Dolina mgieł…

November 10, 2019

Wyjazd na wschód słońca, jak zazwyczaj – podyktowała prognoza pogody. Meteogramy ICM dobiły do końca skali, jeśli chodzi o mgły. Decyzja zapadła i około 4 rano, dnia następnego byłem w drodze z Wrocławia w Góry Sokole.

Na Sokolik wdrapałem się całkiem żwawo, w niecałe 20 minut, z parkingu pod schroniskiem Szwajcarka. Na pierwsze promienie słońca trzeba było jeszcze poczekać, jednak widoki już były warte wstania tak wcześnie. To co się działo przez kolejne półtorej godziny definitywne to potwierdziło!


























You Might Also Like