2016 diary, Monthly review

December 2016

January 15, 2017

Definitely winter!
First ever New Years Eve in the mountains, definitely not the last one!

You Might Also Like

  • zazdro z tym sylwestrem w górach – ja akurat wyczerpana po robocie odpoczywałam plackiem, ale definitywnie następny sylwester w karkonoszach w Samotni albo Odrodzeniu!

    • Albo tak jak my – w górę i w dół tej samej nocy 🙂 Polecam. Nocnege wędrówki przy czystym niebie to coś niesamowitego.

  • ile śniegu <3 chyba zaczynam mieć obsesje na śnieg.

  • wolę nie wiedzieć, bo ja będę mogła pojechać dopiero na początku lutego. i trzymam kciuki, żeby nadal tam było dużo śniegu wtedy. 😀

    • Oby! Dla mnie taka zima jak teraz to mogłaby trwać do połowy kwietnia, a potem jeb – 20C i wiosna na majówkę 😀

  • Facebook